System nawadniania ogrodu – od czego zacząć?

system-nawadniania-jak-zacząć

Jeśli planujesz system automatycznego nawadniania ogrodu, ale nie wiesz od czego zacząć, zapraszamy do lektury. W niniejszym artykule podpowiemy jak „złapać byka za rogi”, jak się przygotować do tematu i co zrobić, aby efekt końcowy był zgodny z oczekiwaniami. Jeśli marzy nam się nawadnianie ogrodu wykonane własnoręcznie, to mając trochę zmysłu technicznego, jak najbardziej możemy zamontować system nawadniania samodzielnie, jednak w kwestii zaprojektowania instalacji, warto zwrócić się po pomoc do specjalistów.

Zaprojektowanie sprawnej i efektywnej instalacji nawadniającej wymaga wiedzy i doświadczenia, znajomości urządzeń i zasad projektowania oraz umiejętności przeprowadzenia niezbędnych obliczeń hydraulicznych. Efektem właściwie zrealizowanego procesu projektowego będzie całościowa koncepcja systemu – projekt nawadniania ogrodu, w  tym lista odpowiednio dobranych elementów składowych oraz mapa z ich rozmieszczeniem. 

Dzięki temu będziemy mogli racjonalnie rozplanować zakupy i realizację, składając nasz system nawadniania jak z klocków, a w razie wątpliwości, zawsze możemy zapytać projektanta.  Unikniemy niepotrzebnego stresu i ewentualnych kosztów, związanych z nieudanymi próbami i pomyłkami. Aby jednak specjalista mógł pochylić się nad naszym ogrodem należy przygotować materiały i dane wyjściowe.

Dobry plan ogrodu

Po pierwsze dobry plan – dosłownie i w przenośni, a to dlatego, że punktem wyjścia do jakichkolwiek działań jest plan ogrodu. Planem ogrodu będzie projekt zieleni, jeśli korzystaliśmy przy zagospodarowaniu ogrodu z pomocy architekta krajobrazu i takowy posiadamy, a jeśli nie – wykonujemy mapkę samodzielnie. Na planie zaznaczone powinny być obszary, które mają być nawadniane: obrys trawnika, rabaty kwiatowe, nasadzenia – drzewa, krzewy, skalniaki, ogródek warzywny, ale także elementy, które nie powinny być polewane.

Powinniśmy też określić, gdzie znajduje się źródło wody do nawadniania oraz zidentyfikować jego parametry, a także określić miejsce na sterownik. Plan ogrodu powinien być starannie zwymiarowany i wykonany w skali tak, aby odzwierciedlał faktycznie rozmieszczenie wszystkich istotnych elementów. Jest to warunek konieczny do dobrania odpowiednich urządzeń.

Źródło wody do nawadniania

Skoro przygotowaliśmy już poprawnie i starannie plan ogrodu, przyszedł czas na drugi, absolutnie niezbędny element – źródło wody do nawadniania. Źródłem wody może być sieć wodociągowa, studnia, można również wykorzystać zgromadzoną wodę deszczową, ale zawsze i w każdym przypadku potrzebne jest określenie trzech kluczowych parametrów:

  • wydajności źródła wody,
  • ciśnienia roboczego,
  • średnicy przyłącza.

Wydajność źródła wody to informacja ile wody uzyskamy w jednostce czasu – np. w m3 na 1 h, lub l na min/sek. To właśnie wydajność źródła wody decyduje na ile sekcji podzielony będzie system nawadniania, a także jakie urządzenia będziemy mogli zastosować.

Wydajność źródła wody i ciśnienie to dwa różne parametry

Jeśli system nawadniania ma być zasilany z sieci wodociągowej potrzebna jest informacja o wydajności wodomierza, wartość Qn lub Q3 należy odczytać z cyferblatu. Sprawdzamy też jaka jest średnica przyłącza. Lokalizację zaznaczamy na planie. Jeśli chodzi o ciśnienie to zazwyczaj przedsiębiorstwo wodociągowe w danym rejonie dostarcza informacji o ciśnieniu w instalacji.

W przypadku zasilania ze studni określamy rodzaj studni, poziom zwierciadła wody, czas regeneracji studni, wydatek studni – ile wody na godzinę, dane zamontowanej pompy (producent, model) – w celu sprawdzenia charakterystyki pompy, średnicę rurociągu zasilającego. Lokalizację zaznaczamy na planie.

Jak samodzielnie zmierzyć wydajność źródła wody – „próba wiaderkowa”

Jeśli nie mamy skąd odczytać informacji o źródle wody, przeprowadzamy tzw. „próbę wiaderkową”, czyli samodzielnie dokonujemy pomiaru przepływu. W tym celu podstawiamy pod kran wiadro np. o pojemności 10 l, całkowicie odkręcamy zawór i mierzymy czas, w jakim wiadro się napełni, np. 15 sekund. Aby uzyskać dokładniejszy wynik próbę można przeprowadzić kilkakrotnie. Mając taka informację w prosty sposób można przeliczyć, że w ciągu 1 h (1h = 60 min = 3600 sekund) uzyskamy 2400 l, co daje wydajność 2,4 m3/h. Jeśli nie czujemy się mocni w przeliczeniach, wystarczy po prostu zanotować wynik naszego pomiaru, czyli 10 litrów w ciągu 15 sekund i taki parametr przekazać projektantowi. Pomiar ciśnienia przeprowadza się za pomocą manometru, który nakręcamy na przyłącze i po całkowitym odkręceniu zaworu odczytujemy wartość na cyferblacie.

Osobny licznik wody do nawadniania – jak zaoszczędzić na rachunkach za wodę?

Omawiając zagadnienia związane ze źródłem wody warto wspomnieć o jednej istotnej kwestii – jeśli w naszym przypadku źródłem wody na potrzeby nawadniania jest sieć wodociągowa, dobrze jest zadbać o zamontowanie osobnego wodomierza na wyprowadzeniu wody na ogród – za przyłączem głównym, ale przed innymi odgałęzieniami. 
Osobne przyłącze wody do nawadniania ogrodu pozwala na uniknięcie już na samym początku, niewskazanych strat ciśnienia, które obniżają efektywność systemu i podnoszą koszty.

Ponadto woda zużyta na potrzeby nawadniania nie jest obciążona opłatą za ścieki, a to oznacza oszczędności w rachunkach za wodę. Dodatkowy licznik instaluje się samodzielnie, jednak należy wcześniej zgłosić to do przedsiębiorstwa wodociągowego. Najlepszym techniczne rozwiązaniem byłby wodomierz o takich samych parametrach jak przyłącze główne, jednak może się zdarzyć, że przedsiębiorstwo wodociągowe narzuci nam określone parametry.

Miejsce na sterownik – sterownik Wifi czy zwykły?

Jeśli przeszliśmy przez wszystkie powyższe kroki to pozostaje nam jeszcze wybór lokalizacji sterownika. Wybrane miejsce, co ważne – z dostępem do prądu, również zaznaczamy na planie, a jeśli marzy nam się sterownik wifi, należy zadbać, aby wybrane miejsce znajdowało się w zasięgu sieci wifi. Na rynku dostępne są również sterowniki bateryjne, jednak ich możliwości są ograniczone w stosunku do sterowników prądowych, a ceny wyższe, wymagają zastosowania innych elektrozaworów oraz nie obsługują wifi.

Tak przygotowane materiały można wreszcie przekazać projektantowi, który przeanalizuje wszystkie dane i na ich podstawie zaplanuje system automatycznego nawadniania rozplanuje odpowiednie zraszacze, linie kroplujące lub inne urządzenia, dostosowane do potrzeb naszego ogrodu, dobierze właściwe średnice rurociągów, podzieli cały system na sekcje i zaproponuje sterownik, zaplanuje okablowanie, elektrozawory, studzienki, wskaże miejsce na czujnik deszczu.

Czy warto? Odpowiedź jest tylko jedna: TAK.  Sporządzony projekt będzie rzetelną podstawą do kalkulacji kosztów systemu nawadniania, a także podstawą do działań wykonawczych. W ten sposób możemy bezpiecznie zaplanować wydatki i proces realizacji, minimalizując ryzyko nieprzyjemnych niespodzianek i oszczędzając sobie niepotrzebnego stresu. Dlatego zachęcamy kontaktu z naszą pracownią projektową, gdzie uzyskają Państwo profesjonalne wsparcie, a warto tym bardziej, że jeśli zdecydują się Państwo na zakup materiałów w naszej firmie, usługa projektowa zostanie wykonana nieodpłatnie.

Szkolenia z projektowania – dla profesjonalistów i pasjonatów.

Jeśli natomiast temat nawadniania jest dla Państwa na tyle intrygujący, by zgłębiać tę dziedzinę, zapraszamy na nasze szkolenia warsztatowe z projektowania systemów nawadniania. Od ponad 20 lat dzielimy się z kursantami naszą wiedzą i doświadczeniem, uczymy jak tworzyć od podstaw sprawne i oszczędne systemy nawadniania, edukujemy przedstawicieli firm instalatorskich, pracowników instytucji miejskich oraz osoby prywatne.

Zapraszamy do kontaktu z naszym Działem Projektów: projekty@phu-adviser.pl

Tu znajdziesz informacje o szkoleniach: https://phu-adviser.pl/szkolenia/